Wydawać by się mogło, że w górach czy też nad morzem odetchniemy pełną piersią. Nic bardziej mylnego. Niestety powietrze w niektórych miejscowościach, kojarzonych z uzdrowiskami są coraz bardziej zanieczyszczone.

Niechlubny przykład

Stan powietrza w Zakopanem z roku na rok się pogarsza. Władze nie śpieszą się z wprowadzaniem zmian. Nie wiadomo czy jest to związane z ograniczonymi środkami, z mentalnością czy też ze zwykłą ignorancją. Według niektórych źródeł, powietrze tam jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych na świecie! Na ten stan rzeczy ma wpływ coraz większa liczba turystów. Nie można jednak zapominać o lokalnych mieszkańcach, którzy w dalszym ciągu palą w przestarzałych piecach.

Zakopane – opłata klimatyczna

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że opłata klimatyczna pobierana w Zakopanem jest niezgodna z prawem. To sytuacja z lipca 2017 roku, a dalej nic się nie zmieniło, ponieważ wyrok nie jest prawomocny. Samo miasto chce go zaskarżyć do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nic dziwnego, to dla Zakopanego duże pieniądze. Niestety ludzie, którzy tam się wybierają, mogą ucierpieć na zdrowiu. Pamiętajmy, że każdy kto wjeżdża do miasta, musi zapłacić 2zł opłaty klimatycznej. W skali roku to olbrzymie pieniądze.

Kara dla Zakopanego

W 2017 roku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie podjął decyzję o ukaraniu Zakopanego. Zasmogowany kurort turystyczny miał zapłacić 20 000zł. Jest to symboliczna kara, natomiast ma znaczenie symboliczne. Pokazuje, że problem jest realny. Z pewnością to wynik zaniedbań ze strony władz. Kotły w dalszym ciągu są wymieniane w zastraszająco wolnym tempie.

Zakopane to coraz popularniejszy kierunek dla turystów. Mamy nadzieję, że lokalne władze pójdą po rozum do głowy i zaczną dbać zarówno o nich, jak i o lokalnych mieszkańców. Jeśli sytuacja się nie zmieni. Wizerunek zanieczyszczonego miasta będzie tylko się pogłębiał. Zakopane i miejscowości wokół powinny być przykładem najwyższym standardów, jeszcze przed nimi wiele pracy.